Drodzy klienci firma PARKA z dniem 09.04.2017 r. zawiesza swoją działalność.
W związku z powyższym nie przyjmujemy nowych zamówień.

Osoba towarzysząca na weselu – wszystko, co musisz wiedzieć

 

             Zapraszanie osób towarzyszących to duży dylemat dla organizatorów wesela. Kiedy zapraszać z osobą towarzyszącą?  Czy niewpisanie imienia i nazwiska jest nietaktem wobec gościa? Jak się pisze w skrócie osoba towarzysząca?  Czy powinno się zapraszać osobę towarzyszącą na sam ślub?  Oto kilka rad, dzięki którym wypisywanie zaproszeń będzie czystą przyjemnością.

 

Jak napisać w zaproszeniu z osobą towarzyszącą?

Choć na forach internetowych pojawiają się różne propozycje co do tego, jak powinniśmy zapisywać sformułowanie: z osobą towarzyszącą czy z Osobą Towarzyszącą, to jednak filolodzy nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Językoznawcy zalecają formę pisaną dużą literą, a więc z Osobą Towarzyszącą. Dlaczego? Taki zwrot zastępuje miejsce, w którym powinno pojawić się imię i nazwisko, z szacunku dla nieznanej osoby powinniśmy więc użyć zapisu dużą literą. Wówczas pełen zapis wygląda następująco: „Mamy zaszczyt zaprosić Szanownego Pana Jana Kowalskiego wraz Osobą Towarzyszącą (…)”.

 

 Jak napisać zaproszenie z osobą towarzyszącą i dzieckiem?

            Nie ma jednej ogólnie przyjętej formy, dlatego w zależności od naszych upodobań możemy napisać, że zapraszamy „Szanowną Panią Annę Nowak wraz z Osobą Towarzyszącą i dziećmi” lub „Szanowną Panią Annę Nowak wraz z Osobą Towarzyszącą i Piotrkiem”. Pierwsza formuła jest korzystniejsza, gdy gość posiada większą rodzinę; nie ma potrzeby wypisywania wszystkich pociech, sam zwrot „z dziećmi” jest w zupełności zrozumiały. Forma bezimienna sprawdzi się również wtedy, gdy nie pamiętamy dokładnie, jak nazywają się dzieci.

 

Jak się pisze „z osobą towarzyszącą” czy „wraz z osobą towarzyszącą”?

            Zdecydowanie  popularniejszą formą jest „wraz” z osobą towarzyszącą, choć nie oznacza to, że pierwszy zwrot jest niepoprawny. W całości zdania „wraz” brzmi natomiast nieco bardziej elegancko. Ta sama zasada obowiązuje w chwili, gdy podpisujemy, kto zaprasza, np. Anna i Janek wraz z rodzicami. Samo słowo „wraz” oznacza właśnie wspólnie, razem, więc idealnie wpasowuje się w zapraszanie osoby razem z partnerem.

 

Z osobą towarzyszącą czy z os. towarzyszącą czy os. tow. – skróty

            Zdarzają się osoby, które skracają osobę towarzyszącą do „os. tow.” Dlaczego lepiej unikać takiej formy? W ten sposób pozbawiamy daną osobę szacunku. Skróty sprawdzają się w przypadku utartych już form, takich jak np. „Szanowny Pan”, przy osobie towarzyszącej lepiej jednak unikać nadmiernego skracania. Ktoś jeszcze może poczuć się urażony.

 

Jak napisać osobę towarzyszącą na winietkach?

Jeśli znamy imię i nazwisko danej osoby, to możemy zapisać je na winietce bez żadnych dodatkowych zwrotów. Problem pojawia się wtedy, gdy znajomy jeszcze nie zdecydował, z kim przyjdzie lub nie udało nam się skontaktować z nim na czas. W takim przypadku pozostaje  winietka dla osoby towarzyszącej. Jak ją napisać? Najlepiej wybrać krótszą formę, czyli po prostu samo „Osoba Towarzysząca”. Winietki mają zazwyczaj niewielkie rozmiary i wypisywanie na nich rozległych formuł może zaburzyć estetykę. Weźmy też pod uwagę inną kwestię: „Osoba towarzysząca Anny Kowalskiej” nie brzmi najlepiej, ponieważ z tego stwierdzenia wynika, że osoba towarzysząca jest własnością Anny.

 

Od ilu lat zapraszać na wesele z osobą towarzyszącą?

            W tym przypadku nie ma uniwersalnej odpowiedzi, której należy kategorycznie przestrzegać. Jeśli zastanawiasz się, od jakiego wieku zapraszać z osobą towarzyszącą, to najpierw przeanalizuj swój budżet. Finanse mogą same rozwiązać sprawę w przypadku, gdy mamy dużą rodzinę i nie brakuje w niej nastolatków, a nasz budżet jest ograniczony. Przyjęło się, że z osobą towarzyszącą wypada zapraszać osoby od osiemnastego roku życia, ponieważ są już pełnoletnie i powinny dostać osobne zaproszenia. Jeśli jednak znamy kogoś młodszego, kto jest już w stałym związku od dawna, to z pewnością wręczenie mu zaproszenia dla dwóch osób będzie miłym gestem. Pamiętajmy jednak o tym, że nic na siłę – jeśli mamy w rodzinie dziesięciu nastolatków, to zapraszanie każdego z osobą towarzyszącą może znacząco wpłynąć na wzrost kosztów.

 

Czy wypada zaprosić dorosłą osobę bez osoby towarzyszącej?

            Przyjęło się, że osoby dorosłe należy zapraszać z osobą towarzyszącą, by ktoś nie czuł się osamotniony na weselu. Zdarzają się jednak sytuacje, w których pomija się w zaproszeniu osobę towarzyszącą. Może to dotyczyć na przykład dobrze znanej cioci – jeśli wiemy, że od pięćdziesięciu lat jest panną i nie spotyka się z nikim, nie ma sensu wprawiać ją w zakłopotanie i konieczność przyjścia z partnerem. W takiej sytuacji możemy natomiast zasugerować, że towarzysz będzie mile widziany, ale nie wpisywać formuły na zaproszeniu. Niektórzy gospodarze uważają, że zaproszenie na ślub bez osoby towarzyszącej to doskonała okazja do zapoznania się osób niemających partnera – jeśli każdy przyjdzie sam, to będą mogli razem się bawić. Warto jednak przed takim zabiegiem upewnić się, że dane osoby na pewno się dogadają i spędzą miły czas w swoim towarzystwie.

 

Osoba towarzysząca a stały związek

             Wypisywanie zaproszeń to często spory stres dla przyszłych małżonków – trudno odnaleźć się we wszystkich koligacjach rodzinnych, gdy nie mamy stałego kontaktu z każdą zapraszaną osobą. Goście powinni o tym pamiętać i nie obrażać się, gdy kuzyn ze stałą partnerką dostanie zaproszenie z „osobą towarzyszącą”. Pamiętajmy, że zaproszenia zwykle wysyłane są z wyprzedzeniem; niektóre związki przez ten czas mogą się rozpaść. Młoda para bierze to pod uwagę i dlatego często decyduje się na bezpieczniejszą formę z osobą towarzyszącą niż na wypisywanie imienia i nazwiska w przypadku osób, które nie są małżeństwem.

Jeśli wypisujemy zaproszenie na ślub w języku angielskim, również musimy zwrócić uwagę na koligacje – niektórzy stosują formę „Mr John and Partner”, ale powinniśmy używać jej wtedy, gdy wiemy, że ktoś jest w stałym związku. Jeśli zapraszamy osobę, która nie ma partnera, lepiej napisać „Mr John and Guest”, jest to bardziej neutralna forma.


 Czy zapraszać z osobą towarzyszącą na sam ślub? 

            O ślubie zawiadamiamy zwykle te osoby, które są dla nas w jakiś sposób ważne. O ile idea zabierania osoby towarzyszącej na wesele ma sens (w parach łatwiej się bawić), o tyle zapraszanie nieznajomych osób do urzędu stanu cywilnego czy kościoła nie jest konieczne. Żaden ze znajomych raczej nie będzie potrzebował dodatkowej osoby do wsparcia w takiej chwili. Ślub jest rzeczą bardzo prywatną i zwykle chcemy odbyć go w gronie osób nam bliskich. Na weselu punkt ciężkości trochę się zmienia, bo tam liczymy się nie tylko my, ale też goście.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *